Przedawnienie długu w firmie windykacyjnej

Kiedy następuje przedawnienie długu w windykacyjnej? Kodeks cywilny przewiduje różne terminy przedawnienia roszczeń. Wiele zależy od tego, na jakim etapie windykacji roszczenie się znajduje. Inaczej kwestia przedawnienia prezentuje się w stosunku do roszczeń, które dopiero są dochodzone przed sądem, a inaczej gdy zostały stwierdzone prawomocnym wyrokiem i wszczęto egzekucję komorniczą. Poniżej krótki przewodnik o przedawnieniu roszczeń.

Przedawnienie długu — Zanim sprawa wpłynie do sądu

Firmy windykacyjne skupują różne wierzytelności, najczęściej są to niespłacone kredyty bankowe, roszczenia od operatorów telefonicznych, nieopłacone składki OC. Wyliczenie jest tylko przykładowe, bo skala obrotu wierzytelnościami jest ogromna.

Zgodnie z Art. 118. kodeksu cywilnego — Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata.

Odnosząc tę definicję do podanych wyżej przykładów roszczeń, można stwierdzić, iż roszczenia typu niezapłacona składka OC, nieopłacone faktury za abonament telefoniczny przedawniają się po upływie trzech lat. Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, czyli najczęściej kiedy powstał obowiązek zapłaty danej faktury. W przypadku kredytów bankowych sytuacja wygląda trochę inaczej. Świadczenia okresowe to nic innego jak opłacane raty kredytu. Zatem poszczególne raty kredytu będą się osobno przedawniać po upływie trzech lat od ich wymagalności, podobnie wygląda kwestia odsetek.

Najczęściej jednak w sytuacji, gdy kredytobiorca nie spłaca rat, bank wypowiada umowę kredytu i stawia całą kwotę kredytu w stan wymagalności. W takim przypadku trzyletni termin przedawnienia kwoty kredytu biegnie od postawienia go w stan wymagalności po rozwiązaniu umowy. Banki dość szybko po rozwiązaniu umowy korzystały ze swojej uprzywilejowanej pozycji i wystawiały bankowy tytuł egzekucyjny. W przypadku bezskuteczności egzekucji banki dokonywały cesji takiej wierzytelności firmom windykacyjnym. Wiele w kwestii podnoszenia zarzutu przedawnienia w takich sprawach zmieniła uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2016 r., sygn. akt: III CZP 29/16, w której Sąd stwierdził, że:

„Nabywca wierzytelności niebędący bankiem nie może powoływać się na przerwę biegu przedawnienia spowodowaną wszczęciem postępowania egzekucyjnego na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności (art. 123 § 1 pkt 2 k.c.).”

Więcej na ten temat pisałam w artykule Zarzut przedawnienia jeszcze skuteczniejszy.

Co bardzo istotne, na zarzut przedawnienia można się powoływać przed sądem, a więc na etapie dochodzenia przez wierzyciela, firmę windykacyjną roszczenia. W sytuacji, gdy w sprawie zapadł już prawomocny wyrok lub uprawomocnił się nakaz zapłaty, którego nie zaskarżyłeś w terminie, zarzut przedawnienia jest już bezskuteczny. Roszczenie bowiem po wydaniu i uprawomocnieniu się wyroku nabiera „nowego życia”, a jego termin przedawnienia wynosi 10 lat.

Termin 10 lat przedawnienia, czyli roszczenia stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu

Zgodnie z Art. 125 kodeksu cywilnego:

Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym, albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.

Długa i zawiła definicja, z której wynika jedna istotna dla dłużnika kwestia: roszczenia objęte prawomocnym orzeczeniem sądu przedawniają się po upływie lat dziesięciu (10 lat). Prawomocny wyrok zasądzający roszczenie czy też nakaz zapłaty objęte są właśnie tą regułą. Zatem jeśli otrzymałeś z Sądu Rejonowego w Lublinie lub z innego Sądu powszechnego nakaz zapłaty, masz 14 dni na jego zaskarżenie. W przeciwnym wypadku nakaz uprawomocni się, a Sąd nada mu klauzulę wykonalności. Wierzyciel tym samym uzyska możliwość wszczęcia egzekucji w ciągu najbliższych 10 lat. A przez ten czas odsetki rosną.

Przerwanie biegu przedawnienia

Wierzyciel, czy też firma windykacyjna mają różne środki na podorędziu w celu przerwania biegu terminu przedawnienia. W sytuacji, gdy sprawa jeszcze nie trafiła do sądu, a roszczenie zmierza ku sytuacji, w której miejsce mieć będzie przedawnienie długu (np. zbliża się upływ 3 lat), firma windykacyjna może próbować skłonić dłużnika do uznania właściwego roszczenia. Uznanie właściwe przerywa bieg terminu przedawnienia roszczenia. Co oznacza przerwanie biegu terminu przedawnienia? Najprościej tłumacząc — na skutek czynności podjętej przez strony lub jedną z nich, bieg terminu zaczyna biec od początku (np. strony podpisały ugodę dotyczącą spłaty zadłużenia). Szerzej tę tematykę omówiłam w artykule „Czym jest uznanie długu”.

Zgodnie z Art. 123. kodeksu cywilnego — Przedawnienie przerywa się:

  • Przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;
  • Przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje;
  • Przez wszczęcie mediacji.

Gdy wierzyciel dysponuje prawomocnym orzeczeniem sądu, może on przerwać bieg terminu przedawnienia roszczenia stwierdzonego wyrokiem poprzez każdorazowe wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Wystarczy, że złoży wniosek o wszczęcie egzekucji na podstawie wyroku co kilka lat (choć w przypadku przerwy dłuższej niż trzy lata wierzyciel naraża się na przedawnienie odsetek).